Przemysław Spyra - cudowny darczyńca

Kochani
Wczoraj poprosiliśmy Was o pomoc dla Leny Chmury na zakup kardiomonitora.
I… udało się.
Jesteście Aniołami.
 
W ciągu zaledwie 8 godzin na koncie zbiórki pojawiło się 7 500 zł, a Wy wciąż wpłacacie kolejne środki. Nie ma słów, którymi potrafilibyśmy wyrazić naszą wdzięczność za tak szybką, pełną serca reakcję.
Dziękujemy. Jesteście niesamowici. 
Pomogli ludzie – wszyscy razem, jako jedna wielka drużyna.
Bo właśnie tak działa dobro: po cichu, wspólnie i skutecznie.
Na naszej „SZANSOWEJ” drodze pojawiają się także wyjątkowe osoby. Przy tej okazji chcemy z całego serca podziękować jednemu konkretnemu Aniołowi - Cudownemu Darczyńcy.
W październiku napisał do nas Przemysław Spyra, informując, że zwyciężył w 24-godzinnym hackathonie programistycznym w Warszawie i całą otrzymaną nagrodę postanowił przeznaczyć na cele charytatywne. Jako osoba pochodząca z Baraków wybrał SZANSĘ, chcąc wesprzeć lokalną społeczność.
Na konto Stowarzyszenia wpłynęła od Przemka darowizna w wysokości 2 000 zł. Jego gest był dla nas ogromnym zaskoczeniem i pięknym prezentem.
Dwa dni po wpłynięciu tych środków na nasze konto pojawiła się informacja o pilnej zbiórce pieniędzy na leczenie Kacpra Koszałki. Nie zastanawialiśmy się ani chwili i bez wahania wsparliśmy tę akcję właśnie kwotą 2 000 zł, przekazując darowiznę na jego leczenie.
Przemku, dziękujemy Ci za zaufanie, wrażliwość i wielkie serce.
A Wam wszystkim dziękujemy za wsparcie i dobro, które razem tworzymy.
Razem naprawdę możemy więcej.
Szczęśliwego nowego roku dla Was.